Trafiłam na Strażnicę Przewodziszowicką przez przypadek. Był to zimny, deszczowy dzień majówki i szukałam miejsca na spokojny spacer po Jurze. Przewodnik obiecywał drogi w średnich i dużych trudnościach czyli idealne miejsce na zwiad projektowy. Skała zaskoczyła mnie pozytywnie.
Dojazd i dostęp do Strażnicy Przewodziszowickiej
Parking znajdziesz na dużym, gminnym placu we wsi Przewodziszowice (obecnie to część Żarek). Dalej czeka Cię krótki spacer wąską, asfaltową ścieżką rowerową. Las wokół nie zapowiada niczego szczególnego: jedynie niewielki Ostaniec przy Brzozie sugeruje obecność skał.
A potem nagle otwiera się wielka trawiasta polana, a na niej stoi około 15-metrowy masyw skalny. To nie jest typowy jurajski ostaniec: Strażnica jest po prostu za duża na takie określenie.
Historia Strażnicy: czyli polski Robin Hood w tle
Strażnica Przewodziszowicka to autentyczny zabytek. Na szczycie widać pozostałości średniowiecznej strażnicy, która należała do systemu obronnego zamku Ostrężnik. W XV wieku miała tutaj siedzibę Michał Kornicz – polski odpowiednik Robin Hooda. Rabował bogatych kupców na szlaku handlowym i dzielił się łupami z biedotą, przez co zyskał sympatię okolicy. U stóp skały znajdował się wtedy niewielki gród obronny otoczony fosą.
Ta historia dodaje miejscu charakteru.

W górnej części skały można obejrzeć pozostałości murów wieży obronnej.
Wspinanie na Strażnicy Przewodziszowickiej – charakterystyka dróg
Strażnica to masyw pokryty charakterystycznymi dziurami różnej wielkości. Wytyczono tutaj 46 dróg, w tym 2 łatwe trady. Większość powstała w latach 90., więc łatwej cyfry tu nie znajdziesz. Dominują drogi VI.1-VI.1+, choć jest też sporo propozycji w zakresie VI.4-VI.5.
Sektor północny – ciągówki w cieniu
Sektor północny to mocno przewieszona ściana w pełnym cieniu. Znajdziesz tu drogi od VI.1 do VI.5, wszystkie w pełni ubezpieczone nowymi ringami. To idealne miejsce na lato, gdy szukasz chłodu podczas wspinania.
Minus? Skała często jest mokra lub zacieknięta. Najlepsze warunki panują w środku lata przy bezdeszczowej pogodzie, bo wtedy cień jest przyjemny, a większość ścian sucha.


Sektor północny Strażnicy Przewodziszowickiej.
Tutaj zrobiono zdjęcie na okładce przewodnika „Jura Północna” G. Rettingera z 2020 r.
Sektor południowy oferuje piony w słońcu
Sektor południowy jest pionowy i nasłoneczniony przez większość dnia. Dobrze sprawdza się wiosną, jesienią i zimą, gdy słońce szybko osusza skałę. Aczkolwiek wilgoć w dużych dziurach potrafi długo się utrzymywać.
Dominują drogi VI.1-VI.1+. Skała przypomina ser, bo jest pełna dziur i mocno urzeźbiona. Wspinanie jest ciągowe, po w miarę dobrych chwytach. Obicie jest lotne i naprawdę trzeba uważać, bo łatwo o glebę z drugiej lub trzeciej wpinki. Wyślizg oceniam jako umiarkowany, choć to zależy od konkretnej drogi.
Uwaga: na drodze Proszę konia, VI.1 zostały stare kotwy, co może utrudniać wpinki i niekorzystnie ustawiać ekspresy. Wiosną w tym sektorze mogą też gniazdować wiosną ptaki.

Sektor południowy Strażnicy Przewodziszowickiej.
Strażnica Przewodziszowicka: zalety i wady
Plusy wspinania na Strażnicy:
- Duży, gminny parking
- Proste dojście – można dojechać nawet z wózkiem
- Wiata chroniąca przed deszczem
- Mała jaskinia-schronisko (fajne miejsce na zabawę dla dzieci pod nadzorem)
- Piękna łąka wokół skały – idealna na piknik z rodziną, dziećmi i psami
- Sporo dróg na średnich trudnościach (VI.1-VI.1+)
- Duży wybór trudnych dróg w przewieszeniu (VI.4-VI.5)
- Drogi po pozytywnych chwytach
- Możliwość wspinania w cieniu lub słońcu
- Asekuracja z płaskiego terenu
Minusy:
- Północna strona często mokra i zacieknięta
- Południowa strona w pełnym słońcu staje się piekarnikiem
- Obicie nie jest gęste – trzeba uważać
- Brak bardzo łatwych dróg (IV-VI) – jest jedna VI+ i dwie III
- To dosyć popularne miejsce: mogą być tu tłumy i kolejki
- Sporo turystów (ścieżka rowerowa przechodzi tuż obok)
- Uwaga na gniazdo os – zazwyczaj przy drodze Łapy przy sobie, VI.1
Polecane drogi na Strażnicy Przewodziszowickiej
Sposób na hemoroidy, VI.1+ – fajne ciągowe wspinanie, dobre rozgrzanie przed trudniejszymi drogami.
Serek, VI.1+ – klasyk, wspinanie po dobrych chwytach, trudności nie są za darmo.
Plotka głosi, że świetne są także: Awaryjna Anka, VI.4+/VI.5 i Klub Aktywnego Seniora, VI.5+ autorstwa Waldka Podhajnego. Podobno przyjemna jest też Lewa rysa, VI.4. Niestety osobiście tych dróg nie robiłam.
Co wspinaczkowego w okolicy?
Ostaniec Przy Brzozie – 7 dróg o długości około 16 m i trudnościach V–VI.1+ (dominują VI–VI+). Drogi nowe, oddane w 2018 roku. Polecam kask – skała jest trochę krucha.
Skała Rajce – wysokość 14–18 m, dostęp ścieżką przyrodniczą od Strażnicy lub od czarnego szlaku. Znajduje się na wzgórzu, więc teren nie jest płaski. Jest tu sporo dróg, ale łatwe mają punktowe trudności (zazwyczaj do pierwszej lub drugiej wpinki), a trudniejsze są bardzo palczaste. Niektóre drogi nie dają się poprowadzić z powodu ukruszonych stopni. Bardzo łatwe drogi (III i IV) są kruche.

Północna zarośnięta część Strażnicy Przewodziszowickiej.
Potencjał wspinaczkowy Strażnicy
Po północnej stronie obok przewieszonego sektora jest duża połać pustej skały. Niestety porośnięta mchem i roślinnością, miejscami może być krucha. Potencjał? Moim zdaniem na kilka lub kilkanaście dróg. Przeważająca formacja to piony po prawej i połogi po lewej. Może kiedyś znajdzie się ekiper, który podejmie wyzwanie?
Na Strażnicę Przewodziszowicką z pewnością jeszcze wrócę.
Inne wpisy
Wspinanie w Chorwacji zazwyczaj wszystkim kojarzy się z wielowyciągowymi drogami w Paklenicy. To częste miejsce pielgrzymek polskich wspinaczy na wiosnę, w czasie majówki i w ogóle w okresie, gdy u nas w Polsce pogoda …
Słoneczne Skały to obowiązkowa propozycja dla każdego szanującego się Krakusa. Pomimo, że nie są położone tak super blisko Krakowa, to jest to miejscówka bardzo popularna i bardzo uczęszczana. Rejon Słonecznych …




